Nastolatkiem być

0 votes

Okres dojrzewania, to najgorszy czas dla cery. Wielka burza hormonów gwarantuje wypryski, zaskórniki i wiele innych przykrości, które czerwienią się na twarzy, ramionach, plecach i dekolcie. Nic przyjemnego, zwłaszcza w letnich porach roku, kiedy trzeba się rozebrać. O ile zimą da się zamaskować to różnego rodzaju podkładami, o tyle latem podkład spływa…

Nastolatki łatwo nie mają. Oprócz nieustannego pościgu za idealnym wyglądem i dobrymi ocenami w szkole, aby dostać się na wymarzoną uczelnię, muszą zmagać się z piekielną burzą hormonów. Zmienne nastroje plus siedząco-koczujący tryb życia oraz bardzo niezdrowe jedzenie powodują, że wypryski wychodzą o wiele chętniej. Dodatkowo błędy w pielęgnacji cery, takie jak niedokładnie oczyszczanie twarzy, niezmywanie makijażu na noc, a także nakładanie kolejnych ton podkładu w trakcie dnia bez uprzedniego usunięcia resztek poprzedniego to idealne środowisko dla bakterii. To powoduje, że pryszcze trzymają się młodzieży o wiele dłużej, a na dodatek powstają kolejne, aż na twarzy powstaje całe siedlisko małych wulkanów. Wygląda fatalnie i powoduje stany depresyjne. Dermatolodzy mogą bić na alarm i propagować wszelkie możliwe sposoby pielęgnacji cery, ale nastolatki niewiele robią sobie z tej wiedzy. Warto jest uświadomić takiego młodego człowieka, ile może zdziałać samymi kosmetykami oraz jak może się chronić przed kolejnymi wypryskami, które mogą mu zrujnować szczęśliwe momenty w jego życiu.

Bardzo ważną kwestią dla każdej młodej osoby jest podstawowy zasób kosmetyków, np. Peel Mission. Są to specjalne kosmetyki, które chemicznie złuszczają naskórek i oczyszcza skórę, dzięki czemu staje się ona piękna oraz promienna. Oczyszczanie twarzy to podstawa. Rano i wieczorem, a najlepiej jeszcze w ciągu dnia, kiedy po szkole przychodzimy do domu. Mycie twarzy specjalnym żelem, a nie mydłem, które wysusza cerę powoduje, że na buzi nie wytwarza się środowisko dla bakterii. Cały brud, pot i kurz zostają zmyte. Następnie można nałożyć specjalne kremy na dzień lub na noc. W całej tej pielęgnacji nie można również zapomnieć o używaniu toniku lub specjalnych mleczek do twarzy, które wspomagają cały proces dbania o cerę.

Kosmetyki Peel Mission na pewno pomogą niejednemu zbuntowanemu nastolatkowi przetrwać codzienną walkę o nieskazitelnie piękną cerę. Jeżeli młody człowiek będzie pamiętał o porannym, a także wieczornym rytuale pielęgnacji twarzy, to na pewno nie da się zaskoczyć przeklętemu pryszczowi, który w tym burzliwym okresie potrafi zepsuć nie dzień, a nawet cały tydzień!

Autor: Łukasz Gołąb

Share This Post On